Sygnatura III CZP 25/16

Teza: SN: Powództwo o przywrócenie posiadania rzeczy nie może być skutecznie dochodzone przeciwko osobie, która naruszyła posiadanie rzeczy, jeżeli w toku sprawy przeniosła posiadanie tej rzeczy na inną osobę.

Uchwała

Sądu Najwyższego

z dnia 29 czerwca 2016 r.

III CZP 25/16


Powództwo o przywrócenie posiadania rzeczy nie może być skutecznie dochodzone przeciwko osobie, która naruszyła posiadanie rzeczy, jeżeli w toku sprawy przeniosła posiadanie tej rzeczy na inną osobę.
OSNC 2017/5/53
Dz.U.2017.459: art. 344
Dz.U.2016.1822: art. 192 pkt 3


Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski.
Sędziowie SN: Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca), Maria Szulc.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej działającej pod firmą "E.U." w W. przeciwko "C.E.", spółce z o.o. w W., spółce komandytowej "5/92 G.I." spółce z o.o. w W., spółce komandytowej "4/113 G.I." spółce z o.o. w W., "14/119 G.I." spółce z o.o. spółce komandytowej w likwidacji w W., "M.", spółce z o.o. w W. i "W.C.P.", spółce z o.o. w W. przy uczestnictwie interwenienta ubocznego "M.I.", spółce z o.o. w W. o przywrócenie naruszonego posiadania, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 29 czerwca 2016 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 19 stycznia 2016 r.:
"Czy przeniesienie przez pozwanego, który samowolnie naruszył posiadanie powoda, posiadania nieruchomości, której dotyczy spór, na osobę trzecią dokonane po dacie zawisłości sporu skutkuje utratą legitymacji biernej w sprawie o przywrócenie naruszonego posiadania?"
podjął uchwałę:
Powództwo o przywrócenie posiadania rzeczy nie może być skutecznie dochodzone przeciwko osobie, która naruszyła posiadanie rzeczy, jeżeli w toku sprawy przeniosła posiadanie tej rzeczy na inną osobę.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, uwzględniając częściowo powództwo syndyka masy upadłości "E.U.", spółki z o.o. w W. o ochronę naruszonego posiadania, nakazał pozwanym spółce komandytowej "5/92 G.I.", spółka z o.o. spółka komandytowa w W., "C.E.", spółce z o.o. w W., "4/113 G.I." spółce z o.o. w W. oraz spółce komandytowej "14/119 G.I." spółka z o.o. oraz "M.", spółce z o.o. umożliwienie powódce dostępu do określonych urządzeń znajdujących się na oznaczonej w wyroku działce, wydanie części działki i umożliwienie dostępu do niej oraz wydanie powódce budynku biurowego znajdującego się na określonej w wyroku działce. Wyrok uwzględniający powództwo został wydany pomimo ustalenia, że pozwani - będący zarazem użytkownikami wieczystymi gruntu objętego żądaniem - po doręczeniu im odpisu pozwu przenieśli najpierw użytkowanie wieczyste, a następnie posiadanie objętych pozwem nieruchomości na rzecz "M.I.", spółki z o.o. w W., która wystąpiła z interwencją uboczną po stronie pozwanej. Sąd Rejonowy uznał, że ze względu na treść art. 192 pkt 3 k.p.c., przeniesienie posiadania nieruchomości na osobę trzecią po doręczeniu pozwu pozwanemu jest nieistotne. W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy oddalił powództwo.
Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpoznając apelacje pozwanych oraz interwenienta ubocznego, powziął wątpliwości wyrażone w zagadnieniu prawnym. Podniósł, że zastosowanie art. 192 pkt 3 k.p.c., zgodnie z którym od chwili doręczenia odpisu pozwu, zbycie rzeczy lub prawa objętych sporem nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy, jest problematyczne. Wskazał argumenty odwołujące się do wypowiedzi przedstawicieli doktryny zarówno za stanowiskiem, że przepis ten ma zastosowanie w sprawie posesoryjnej, jak i uzasadniających stanowisko przeciwne, wspierane wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1995 r., I CRN 52/95 (nie publ.).

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Cywilne postępowanie rozpoznawcze dzieli się na postępowanie procesowe oraz postępowanie nieprocesowe. Proces nie ma charakteru jednolitego; obok postępowania toczącego się na zasadach ogólnych (art. 15-42412 k.p.c.), występują postępowania odrębne wymienione w tytule VII księgi pierwszej kodeksu postępowania cywilnego. Przyczyny wyodrębnienia tych postępowań są różne. Najczęściej tłumaczy się to specyfiką pewnych spraw cywilnych, wymagających szczególnych unormowań o charakterze podmiotowo-przedmiotowym. Wzajemny stosunek tych postępowań określa art. 13 § 2 k.p.c., który przewiduje, że jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, do innych rodzajów postępowań unormowanych w kodeksie postępowania cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy o procesie. Przez inne rodzaje postępowań rozumie się także postępowania odrębne w procesie, gdyż zawierają one uregulowania szczegółowe, które sąd stosuje w pierwszej kolejności, a dopiero gdy brak norm szczegółowych, odpowiednio przepisy ogólne o procesie. Wymaga jednak podkreślenia, że odpowiednie zastosowanie przepisów o procesie jest możliwe tylko wtedy, gdy nie pozostają one w sprzeczności z istotą danego postępowania odrębnego. Stosując odpowiednio przepisy o procesie do innych postępowań, należy mieć na względzie ich odrębności związane z charakterem tych postępowań (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2009 r., III CSK 54/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 84).
Odrębności postępowania w sprawach o naruszenie posiadania zostały zawarte w art. 478 i 479 k.p.c. Zgodnie z art. 478 k.p.c., w sprawach o naruszenie posiadania sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego, a według art. 479 k.p.c. w tej kategorii spraw została wyłączona możliwość wniesienia powództwa wzajemnego. Wskazane odrębności usprawiedliwia uregulowana w kodeksie cywilnym instytucja posiadania oraz przesłanki i metody jego ochrony. Zarówno posesoryjna ochrona własna posiadacza obejmująca obronę konieczną, przywrócenie stanu poprzedniego albo dozwoloną samopomoc, dopuszczalna odpowiednio w chwili naruszania posiadania lub niezwłocznie (natychmiast) po jego naruszeniu, a także ochrona sądowa, o którą może ubiegać się posiadacz w ciągu roku od chwili naruszenia (art. 344 § 2 k.c.), zakładają szybkie działania dotychczasowego posiadacza i sądu.
Żądanie przywrócenia naruszonego posiadania nie jest żądaniem dotyczącym prawa, lecz stanu faktycznego. Nie zmierza do pozbawienia naruszyciela prawa posiadania rzeczy, lecz do odzyskania przez dotychczasowego posiadacza faktycznego władztwa nad rzeczą w związku z samowolą uprawnionego w realizowaniu przysługującego mu prawa do rzeczy. Jak wskazuje się powszechnie w piśmiennictwie, wyodrębnienie postępowania w sprawach o naruszenie posiadania służy zapewnieniu szybkiego, choć tymczasowego, rozstrzygnięcia sądu w celu zachowania określonego stanu faktycznego, do czasu uregulowanie w sposób zgodny z prawem kwestii spornych związanych z korzystaniem z rzeczy. Ten cel jest realizowany także w procesie, przez wyłączenie dopuszczalności powództwa wzajemnego oraz przez ograniczenie zakresu badania sądu do ostatniego stanu posiadania i faktu jego naruszenia, z pominięciem samego prawa oraz dobrej wiary pozwanego.
Cechą charakterystyczną roszczenia posesoryjnego, wyrażającego się skierowanym do naruszyciela żądaniem przywrócenia stanu poprzedniego, przez wydanie rzeczy, której posiadanie zostało samowolnie naruszone (art. 344 § 1 k.c.), - podobnie jak w przypadku ochrony własnej posiadacza - jest to, że może być ono skutecznie dochodzone tylko o tyle, o ile naruszyciel ma tę rzecz w swoim ręku. Z chwilą więc, gdy osoba, która pozbawiła posiadacza władztwa nad rzeczą, sama to władztwo utraciła, przestaje być legitymowana biernie, a wytoczone przeciw niej żądanie staje się bezprzedmiotowe. Tym wyraża się sens ochrony posiadania z punktu widzenia jej skuteczności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1995 r., I CRN 52/95).
W postępowaniu procesowym zwykłym, zgodnie z art. 192 pkt 3 k.p.c., zbycie w toku sprawy rzeczy lub prawa nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy, a nabywca może wejść na miejsce zbywcy za zezwoleniem strony przeciwnej. Pomimo zbycia rzeczy objętych sporem zarówno przez jedną, jak i przez drugą stronę, a nawet przez obie strony, zbywca co do zasady zachowuje legitymację procesową, a w drodze wyjątku dopuszcza się wstąpienie na jego miejsce nabywcy. W braku zgody zbywcy, sąd nie bierze pod uwagę okoliczności, że w toku sprawy nastąpiło przejście prawa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2004 r., V CZ 143/04, nie publ.). Zbywca pozostaje w sprawie nadal legitymowany, a sąd - pomijając zdarzenie prawne, jakim jest zbycie przedmiotu sporu - wyjątkowo odstępuje od przewidzianej w art. 316 § 1 k.p.c. zasady, że podstawą wyrokowania jest stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1964 r., I CR 570/63, OSNCP 1965, nr 12, poz. 211). Omawiany przepis dopuszcza i sankcjonuje stan, w którym strona, pomimo że jej uprawnienia lub obowiązki wynikające ze stosunku materialnoprawnego przeszły na inny podmiot, nadal zachowuje taką pozycję, jakby uprawnienia te lub obowiązki jej dotyczyły (zob. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2010 r., III CZP 38/10, OSNC 2011, nr 1, poz. 3, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2003 r., V CKN 1698/00, "Izba Cywilna" 2003, nr 10, s. 36).
Nawet zatem przy uwzględnieniu wypowiedzi przedstawicieli doktryny, którzy dopuszczają możliwość objęcia zakresem zastosowania art. 192 pkt 3 k.p.c. przypadków przeniesienia posiadania rzeczy, czy szerzej, "przeniesienia władztwa nad rzeczą" (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2010 r., III CZP 38/10, OSNC 2011, nr 1, poz. 3, oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r., III